Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
blackandblue
Na całych jeziorach - ty,
o wszystkich dnia porach - ty,
w marchewce i naci - ty,
od Mazur do Francji - ty...   
Na co dzień, od święta - ty
i w leśnych zwierzętach - ty,
i w ziołach, i w grzybach,
w nadziejach, że to chyba - ty...   
We wróżbach i w kartach - ty,
na serio i w żartach - ty,
w sezonie i potem,
przed ptaków odlotem
na wielką tęsknotę - ty,
zawsze ty...   
A w kącie kto stoi? - Ja.
Kto się niepokoi? - Ja.
W kuchennym lufciku - ja,
w paskudnym wierszyku - ja.   
A rozum kto traci? - Ja.
Kto łzą się bławaci? - Ja.
I kto czeka z pieczenią mazurską jesienią? - Ja.   
Zielono od marzeń - my,
na kładce i w barze - my,
do pary, nie w parze
bezsenni żeglarze,
na całych jeziorach - my,
jednak my.  
We wróżbach i w kartach - ty,  w strumyczkach Mozarta - ty,  u Prousta i Sartre'a - ty,  i w "Czarach i czartach" - ty.  W deszczowej udręce - ty  i w smutnej piosence - ty,  kto szczęścia ma więcej - ty...  Ty...
— Agnieszka Osiecka "Na całych jeziorach - ty"
Reposted frompouler pouler viaStoneColdSober StoneColdSober

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl